Archiwum dla: ecss


Prokuratura Okręgowa w Gdańsku zatrzymała Jarka Dymka podczas pokazu w hipermarkecie w Gdańsku w styczniu 2004 roku. Strong Man podczas zatrzymania został błyskawicznie obezwładniony przez policyjnych antyterorystów i wyprowadzony z hipermarketu z workiem na głowie. O aresztowaniu mężczyzny tego samego dnia po południu poinformował rzecznik gdańskiej Prokuratury Okręgowej przy ul. Wałów Jagiellońskich, Konrad Kornatowski. Prokuratura wystąpiła o zastosowanie aresztu po wcześniejszym postawieniu zarzutów Jarosławowi Dymkowi. Kornatowski nie potwierdził, że zatrzymanie sportowca związane jest ze znalezieniem przez gdyńskich policjantów jesienią 2003 r. w aucie Jarosława Dymka. niedozwolonych anabolików. Siłacz miał wtedy tłumaczyć, że należały do jego kolegi, któremu pożyczył samochód. Przeciwko Jarkowi Dymkowi toczyło się śledztwo, o którym nie chciała mówić prokuratura. Jednak – jak nieoficjalnie dowiedział się reporter RMF – chodzi o przemyt anabolików. Wprawdzie Jarosław Dymek próbował „załatwić” sprawę, ale wpadł. Jest podejrzany o to, że w styczniu tego roku przekazał funkcjonariuszowi policji korzyść majątkową w wysokości 2 tys. w zamian za odstąpienie tego funkcjonariusza czynności prawnych – wyjaśniał prokurator Konrad Kondratowski. W związku z przyjęciem pieniędzy od Jarosława Dymka wcześniej trafił do aresztu podejrzany w przedmiotowej sprawie policjant. Wicemistrz Europy z 2002 i 2003 r. i zdobywca trofeów w światowych zawodach siłaczy został zatrzymany przez funkcjonariuszy z biura spraw wewnętrznych Komendy Głównej Policji, antyterrorystów i policję w sobotę przed pokazem w jednym z trójmiejskich supermarketów. Jarosława Dymka ujęto na polecenie gdańskiej prokuratury okręgowej. Jarek Dymek z uwagi na to, iż jest osobą publiczną Strong Manem znanym z telewizji, radnym z Malborka powinien zostać surowo i przykładnie ukarany, gdyż nikt nie może stać ponad prawem tym bardziej kiedy jest osobą znaną. Za rozprowadzanie sterydów grozi do dwóch lat pozbawienia wolności. Środki te można nabyć w kraju, ale jedynie na receptę i stosować pod ścisłym nadzorem lekarza. Oskarżony odpowiada z reguły z wolnej stopy z art. 67 ust. 2 pkt. 3 i 4 ustawy z 10 października 1991 roku o nadzorze farmaceutycznym, materiałach medycznych i aptekach. I jest to jedyny artykuł, na podstawie którego można walczyć niestety z dopingiem. Za wręczanie łapówki funkcjonariuszowi policji grozi do 8 lat więzienia. W Polsce rozwija się handel sterydami, który z powodu restrykcyjnych regulacji prawnych w wielu państwach musi zejść do podziemia. W całym kraju istnieje dobrze zorganizowana sieć hurtowników, kurierów i dealerów, którzy docierają niemal do każdego klubu. W Europie dopingowym centrum od dawna była środkowa i wschodnia część kontynentu. Fińscy celnicy w nadchodzących z Tallina deskach surfingowych wykryli ponad 120 tys. tabletek. Duńczycy otrzymywali środki dopingujące pocztą – nadawcą była skrzynka pocztowa w Rosji, odbiorcą prawie zawsze okazywała się sekcja podnoszenia ciężąch policja zlikwidowała laboratorium i surowce warte niemal 5 mln marek. Jesienią ubiegłego roku w Łodzi celnicy przechwycili ciężarówkę z 40 kilogramami niedozwolonych specyfików. W Krakowie przed sądem stanęli właściciele kilku sklepów kulturystycznych, którym policja zarekwirowała półtorej tony sterydów.
źródła: PAP Rzeczypospolita
Wprost
www.rmf.fm

19 grudnia w Bełchatowie odbył się szósty finałowy etap Mistrzostw Polski Strong Man według federacji ECSS. Zawodnicy dopingowani byli żywiołowo przez blisko półtora tysięczną publiczność bełchatowską. Organizatorzy przygotowali dla finalistów Mistrzostw Polski istne piekło. W dość szybkim tempie, praktycznie bez żadnych przerw rozegrano pięć niezwykle ciężkich konkurencji, charakteryzujących się naciskiem na wszystkie grupy mięśniowe z przewagą maksymalnego obciążenia nóg i pleców.

W klasyfikacji generalnej Mistrzostw Polski Strong Man 2004 zawodnicy uplasowali się na następujących pozycjach:

1.Robert „Maximus” Szczepański

2.Sławomir „Max” Orzeł

3.Adam „Adams” Małż

4.Mariusz „Gepard” Koniecki

5.Artur „Alf” Patyk

6.Waldemar „Rafi” Rafiński

7.Kamil „Vanderlei” Bazelak

8.Wojciech „Eny”Enyama

9.Paweł „Ivan” Pachnik

10.Sebastian „Sebo” Sudy

Sądzie Rejonowym w Rawie zakończył się proces, w którym jednym z głównych oskarżonych był Mariusz Pudzianowski, największy polski siłacz. Pudzianowskiemu postawiono trzy zarzuty w sprawie sprzed 5 lat: że nabył fiata 125p, wiedząc, że samochód „został pozyskany za pomocą czynu zabronionego”, że dokonał przerobienia numerów identyfikacyjnych tego fiata, zeszlifowując na silniku numery oryginalne oraz że w wydziale komunikacji rawskiego Starostwa Powiatowego posłużył się umową kupna-sprzedaży samochodu fiat 125p, wiedząc, że podpis osoby sprzedającej jest podrobiony. Zarzuty postawiono też dwóm kolegom Pudzianowskiego: Markowi S. i Karolowi G. Sprawa zakończyła się nadspodziewanie szybko, ponieważ Mariusz Pudzianowski oraz jego koledzy dobrowolnie poddali się karze. Strongman ma zapłacić 2 tysiące złotych grzywny, zaś pozostali oskarżeni po 500 złotych

Kilka dni temu opisywaliśmy zarzuty wystosowane przez IFSA Strongman wobec Mariusza Pudzianowskiego. Wówczas jedna ze stron internetowych podała informację, wedle której polski siłacz został zdyskwalifikowany za stosowanie środków dopingujących. - Jakaś strona podała taką informację, aby mnie oczernić – powiedział wówczas „Pudzian”. -Nie ma oficjalnej informacji ze strony IFSA.

Już jest! Jesteśmy w posiadaniu oficjalnej informacji prasowej przygotowanej dla naszej redakcji przez agencję „Steam Europe”, która współpracuje z IFSA (spółką organizującą większość międzynarodowych wyborów). Przedstawiciel tej organizacji – Jaime Alvarez – przesłał nam oficjalne stanowisko. – Podczas zawodów, które odbyły się w październiku 2004 roku na Bahama przeprowadzono badania antydopingowe – można przeczytać w dokumencie. - W organiźmie Mariusza Pudzianowskiego wykryto niedozwolone środki. W związku z tym podjęliśmy decyzję o dyskwalifikacji tego zawodnika na okres 12 miesięcy. Pudzianowski nie może startować zarówno w zawodach oficjalnych, jak i nieoficjalnych. Jednocześnie unieważniamy jego wszystkie wyniki z tego roku, punkty zaliczane do rankingu, a nawet nagrody, które wywalczył. Jednocześnie informujemy, iż jest możliwość skrócenia okresu banicji pod warunkiem, że polski siłacz podda się programowi rehabilitacji.

W piśmie jest sporo niejasności. IFSA odbiera polskiemu zawodnikowi możliwość zbadania próbki „B” oraz prawo do jakiegokolwiek odwołania się. Pismo nie wyjaśnia również o jaki specyfik chodzi.

- To bzdura! – piekli się Pudzianowski. - Chcą mnie załatwić. Obecnie władzę w IFSA przejmują Arabowie. Nalegają, abym podpisał umowę, na mocy której 20 procent z każdej umowy reklamowej będzie szło na ich konto. Powiedziałem im, że tego nie zrobię. I stąd moje problemy.

Polski siłacz podobno wystąpi na drogę sądową. - Nie pozwolę, aby szargano moje dobre imię – twierdzi „Pudzian”. – Nigdy nie zażywałem i nie zażywam „koksu”!

Co dalej z karierą Pudzianowskiego? Sam zainteresowany twierdzi, że pomimo dyskwalifikacji będzie startował w zawodach. Ma już zaproszenie na „Arnold Schwarzenegger Classic”, potwierdził udział w kilku zawodach w całej Europie. Jak się okazuje, tak naprawdę nikt nie panuje nad jedną z najdynamiczniej rozwijających się dyscyplin na świecie. Zawodnik, który jest oskarżony o stosowanie dopingu bez żadnych problemów może startować w zawodach (ma podpisane odpowiednie umowy z organizatorami)…

Iromind – amerykańska firma zajmująca się promowaniem sportów siłowych na świecie informuje na swojej stronie internetowej,że Mariusz Pudzianowski został oficjalnie zdyskwalifikowany przez międzynarodową organizację IFSA za naruszenie „zasad zdrowotnych” czyli stosowanie dopingu. W związku z powyższym IFSA wprowadziła wobec Pudzianowskiego następujące restrykcje:

1.Dyskwalifikacje wyników Pudzianowskiego z World Strongest Man,unieważnienie jego rekordów,odebranie punktów w rankingu,nakaz zwrotu pieniędzy uzyskanych ze startów w zawodach w 2004 roku.

2.Dyskwalifikacja na rok czasu. Jeśli Mariusz Pudzianowski zechce poddać się programowi rehabilitacyjnemu prowadzonemu przez zespól medyczny IFSA Holdings to z uwagi na jego zasługi dla Strong Man dyskwalifikacja zostanie skrócona. M

Mariusz Pudzianowski na koksie? To bzdury jakiejś mało znanej strony internetowej poświęconej siłaczom – twierdzi na łamach „Życia Warszawy” popularny „Dominator”. Informacja o tym, że nasz najlepszy Strong Man, dwukrotny mistrz świata Mariusz Pudzianowski został na rok zawieszony przez międzynarodową federację siłaczy (IFSA) obiegła wczoraj wszystkie polskie agencje. Jako powód dyskwalifikacji podano „naruszenie nowych zasad zdrowotnych zawodników ustalonych przez IFSA” (dosłowne tłumaczenie). Źródłem rewelacji jest strona internetowa amerykańskiej firmy Ironmind, która zajmuje się promowaniem sportów siłowych. Autorzy bardzo lakonicznej informacji twierdzą, że jeśli „Pudzian” weźmie udział w „programie rehabilitacji i będzie współpracował z IFSA” , to kara zostanie zmniejszona.

- Nie traktujemy poważnie informacji o stosowaniu niedozwolonych środków wspomagających przez „Dominatora”. Na oficjalnej stronie IFSA nie ma o tym żadnej wzmianki. Chcemy, żeby władze światowej federacji wszystko zdementowały – twierdzi wiceprezes Strong Man w Polsce Piotr Szymiec. Całym zamieszaniem wydaje się w ogóle nie przejmować najbardziej zainteresowany, czyli Mariusz Pudzianowski. - To bzdura, ktoś robi sobie jaja. Wiem, że nie wszystkim w IFSA podoba się moja niezależność, ale to ich problem. Na razie nie otrzymałem od nich żadnych wiadomości. Przeciwnie przyszło zaproszenie na zawody do Szwecji. „Koksiarza” by nie zapraszali – śmieje się „Pudzian”. – Pudzianowski to wielkie przedsiębiorstwo, jest bardzo medialny. To gwiazda tej dyscypliny i o wszystkim decyduje sam. Nie jest to dobrze odbierane w IFSA, jej członkowie nie mogą Mariuszowi niczego narzucić. Teraz chyba próbują sobie „Pudziana” podporządkować – dodaje Szymiec. Mariusz Pudzianowski pomimo wielu sprzecznych wywiadów jakich udzielił mediom negujących fakt dyskwalifikacji odwołał się od decyzji IFSA i jego apelacja będzie rozpatrywana 25 grudnia na specjalnym zebraniu zarządu IFSA Holdings.

Mistrzostwa Polski Strong Man w Radomsku

24 października 2004 roku odbył się w Radomsku kolejny etap Mistrzostw Polski Strong Man. Impreza cieszyła się niezwykłą popularnością wśród mieszkańców Radomska i na zawodach zjawiło się kilka tysięcy ludzi. Przy sprzyjającej pogodzie, żywiołowej publiczności wszyscy bawili się doskonale, a zawodnicy pomimo końcówki swojego sezonu startowego wspięli się na wyżyny swoich umiejętności zachwycając kibiców popisami olbrzymiej siły i dynamiki.

Rozegrano sześć niezwykle ciężkich konkurencji:

1.walizki 130kg na odległość 20 metrów + bieg i wrzucanie trzech worków po110kg na podest

2.martwy ciąg z obciązeniem 750kg

3.wyciskanie belki 120kg na ilość ruchów

4.zegar 360kg

5.ciągnięcie aut w siadzie

6.przerzucanie opony 6 obrotów x 370kg

Zawodnicy uplasowali się na następujący miejscach:

1.Robert Szczepański -42 punkty

2.Sławomir Orzeł -31,5 punktów

3.Waldemra Rafiński -23 punkty

4.Mariusz Koniecki -23 punkty

5.Adam Małż -17,5 punktów

6.Kamil Bazelak -17 punktów

7.Artur Patyk- 14 punktów

Wyniki szczegółowe:

Przerzucanie opony 370kg:

1.Szczepański 19,96 sek

2.Rafiński 21,22 sek

3.Orzeł 23,25 sek

4.Konieki 24.00 sek

5.Małż 27,10 sek

6.Bazelak 28,31 sek

7.Patyk -5 obrotów

Spacer farmera z walizkami 130kg na odległośc 20 metrów + bieg i załdunek 3 worków po 110kg na platformę:

1.Szczepański 27,03 sek

2.Orzeł 27,37 sek

3.Koniecki 31,69 sek

4.Rafiński 35,47 sek

5.Małż 36,06 sek

6.Bazelak 41,09 sek

7.Patyk 44,50 sek

Zegar 360kg:

1.Szczepański 1100

2.Orzeł 1070

3.Koniecki 760

4.Patyk 750

5.Małz 730

6.Bazelak 580

7.Rafiński 360

Wyciskanie belki 120kg:

1.Szczepański 9

2.Orzeł 8

3.Koniecki 7

4.Patyk 6

5.Rafiński 5

6.Małz 5

7.Bazelak 3

Martwy ciąg z platformą 750kg:

1.Szczepański 21

2.Rafiński 20

3.Orzeł 20

4.Bazelak 16

5.Koniecki 15

6.Patyk 14

7.Małz 6

Ciągnięcie dwóch voyagerów w siadzie z liną:

1.Szczepański 33,66 sek

2.Bazelak 43,22 sek

3.Małz 54,69 sek

4..Rafiński 4 metry

5.Orzeł 3 metry

6.Patyk 2 metry

7.Koniecki 1 metr

18 września 2004 roku na hali sportowej w Łodzi odbył się pierwszy z turniejów w cyklu imprez European Strongest Man w którym strongmani zrzeszeni w Europejskim Centrum Sportów Siłowych i Strong Man zmierzyli się z ekipą IFSA Baltic z Łotwy. W bezpośrednim pojedynku drużyna gości uległa 127,5 ptk do 88,8 ptk. Rozegrano sześć niezwykle emocjonujących konkurencji. Pierwszą było przerzucanie 370kg opony na czas. Najlepszy czas uzyskał w niej Robert Szczepański 19,88 sek i tylko lider drużyny Łotwy Raivis Vidzis zbliżył się do tego wyniku uzyskując 20,72 sek. Reszta zawodników znacznie odstawała od czołowki. W drugiej konkurencji jaką był zegar z obciązeniem 360kg Robert Szczepański „Maximus” zdeklasował rywali uzyskując wynik 1390 stopni. Najlepszy wynik drużyny gości ustanowił Ravis Vidzis z wynikiem 1080 stopni. W trzeciej konkurencji dominował ponownie Robert Szczepański uzyskując w spacerze buszmena z obciązeniem 340kg wynik 8,31 sek. Najlepszy rezultat drużyny z Łotwy to 13,09 sek.uzyskany przez Raivisa Vidzisa

1.Robert Szczepański”Maximus” 40,5 ptk

2.Sławomir Orzeł „Max” 37 ptk
3.Raivis Vidzis 33 ptk
4.Paweł Pachnik”Ivan” 31 ptk
5.Rolands Gulbis 21 ptk
6.Marek Leitis 21 ptk
7.Wojciech Enyama”Eny” 19 ptk
8.Guntis Kusins 12,5 ptk

Team Baltic 88,5 ptk
Team Poland 127,5ptk

Przerzucanie opony 370kg

1.Szczepański Robert 19,88
2.Raivis Vidzis 20,72
3.Rolands Gulbis 21,41
4.Enyama Wojciech 23,72
5.Orzeł Sławomir 28,32
6.Pachnik Paweł 28,32
7.Guntars Kusins 31,56
8.Mareks Leitis 32,66

Zegar

1.Szczepański Robert 1390
2.Orzeł Sławomir 1200
3.Raivis Vidzis 1080
4.Enyama Wojciech 1060
5.Mareks Leitis 830
6.Pachnik Paweł 800
7.Rolands Gulbis 790
8.Guntars Kusins 680

Buszman

1.Szczepański Robert 8,31
2.Orzeł Sławomir 9,40
3.Pachnik Paweł 12,18
4.Raivis Vidzis 13,09
5.Mareks Leitis 16,22
6.Rolands Gulbis 16,88
7.Enyama Wojciech 19,59
8.Guntars Kusins 26,00

Wyciskanie platformy na barki o wadze 360kg

1.Orzeł Sławomir 20
2.Szczepański Robert 14
3.Guntars Kusins 14
4.Raivis Vidzis 10
6.Pachnik Paweł 9
5.Enyama Wojciech 9
7.Rolands Gulbis 9
8.Mareks Leitis 0

Schody

1.Pachnik Paweł 46,81
2.Szczepański Robert 53,88
3.Orzeł Sławomir 300kg – 4s 0,49sek
4.Mareks Leitis 300kg-3s 1.20 sek
5.Raivis Vidzis 300kg -1s 1,11sek
6.Rolands Gulbis 300kg-1s 1,20sek
7.Enyama Wojciech 300kg -1s 1,23sek
8.Guntars Kusins 250kg -5s 54,53 sek

Ciągnięcie Auta (laweta + skoda octavia superb) 5,5 t

1.Pachnik Paweł 18,78
2.Raivis Vidzis 19,19
3.Mareks Leitis 19,30
4.Orzeł Sławomir 19,44
5.Rolands Gulbis 19,63
6.Szczepański Robert 20,69
7.Enyama Wojciech 21,78
8.Guntars Kusins 23,68

Europejskie Centrum Sportów zorganizowało już kolejną edycję cyklicznych Mistrzostw Polski Strong Man, która odbyła się w Sieradzu 14.09. 2004 roku. Juz o godz. 14:30 stadion MOSIRU zapełnił sie po brzegi i w momencie rozpoczęcia imprezy było na nim około 6 tysięcy osób. Pierwszą konkurencja było ciągnięcie dwóch aut marki skoda Fabia w siadzie na odległość 20 metrów. W konkurencji tej zwyciężył Robert Szczepański „Maximus” z czasem 15,94 sek, a w następnej kolejności uplasowali się Wojciech Enyama „Eny” 16,47 sek , Adam Małż”Adams” 16,32 sek i Kamil Bazelak „Vanderlei” 16,68 sek.

Czasy wśród tych trzech zawodników różniły sie tylko o setne sekund co świadczy o niezwykle wyrównanym poziomie zmagań w tej konkurencji. Na następnych miejscach znaleźli się Sebastian Sudy „Sebo” 16,85 sek, Waldemar Rafiński”Rafi” 17,28 sek i Mariusz Koniecki”Mario” 19 sek. Drugą konkurencja były martwe ciągi z z platforma o obciążeniu 750kg. W tej konkurencji zdecydowanie zwyciężył Robert Szczepański „Maximus” z wynikiem 21 powtórzeń, a w następnej kolejności uplasowali się Małż, Enyama i Sudy z wynikiem 17 powtórzeń, Rafiński 14 powtórzenia , Bazelak 11 powtórzeń i Koniecki 10 ruchów.

W tzw. przerywniku zaprezentowała swoje umiejętności sieradzka sekcja karate kyokushinkai w niezwykle dynamicznym, pełnym ekspresji pokazie. Trzecią konkurencja było przerzucanie ciężkiej opony 370kg sześć razy na czas. Zdecydowanie zwyciężył w tej konkurencji Robert Szczepański „Maximus” ustanawiając jednocześnie nowy rekord Polski na tej oponie 19,62 sek. Następne w kolejności wyniki to „Rafi”-21,82 sek, „Sebo” 22,19 sek, ,”Mario” 22,57 sek, „Eny” 24,71 sek , „Vanderlei” 28,82 sek, „Adams” 31,84 sek. W spacerze farmera z ciężarem dwóch walizek po 130kg zdecydowanie zwycięzył Robert Szczepański „Maximus” z wynikiem 62,80 m.Nie był to jednak szczyt mozliwości tego zawodnika, który zrobił po prostu tyle metrów ile było mu potrzeba do zwycięstwa nad Wojciechem Enyamą, który poszedł 60 metrów. Pozostałe wyniki zawodników osylowały pomiędzy 20m – 44,80 m. W konkurencji zegar z obciążeniem 360kg zwyciężył „Maximus” idąc 910 stopni. Pozostałe wyniki to od 630- 810 stopni. W spacerze buszmena z obciązeniem 340 kg znowu dominował Robert Szczepański „Maximus”, który ustanowił nowy rekord świata w tej konkurencji z wynikiem 8 ,78 sek czym poprawił swój wynik z zeszłorocznego finału Pucharu Warki w Pile, gdzie zdeklasował w tej konkurencji Mariusza Pudzianowskiego biegnąc z buszmenem z czasem 9,03 sek. Najepszy wynik życiowy Pudzianowskiego w tej konkurencji to 10,26 sek. Pozostali zawodnicy wykonali ta konkurencję w czasie od 32 sek-11 sek. W ciągnięciu tira znowu najlepszy był Robert Szczepański „Maximus” osiagając czas 26,56 sek. Na drugim miejscu w tej konkurencji znalazł sie Mariusz Koniecki z czasem 32,71 sek, Waldemar Rafiński 33,12 sek, Wojciech Enyama 33,62 sek, Bazelak 35,62 sek, Sudy 38,81 sek.

Po siedmiu niezwykle ciężkich konkurencjach przy ogłuszjącym dopingu publiczności, zawodnicy uplasowali się na następujących miejscach:

1.Robert Szczepański „Maximus” 49 ptk

2.Wojtek Enyama „Eny” 32 ptk

3.Sebastian Sudy”Sebo” 30ptk

4.Waldemar Rafiński „Rafi” 27 ptk

5.Mariusz Koniecki „Mario” 25 ptk

6.Kamil Bazelak „Vanderlei” 17 ptk

7.Adam Małż”Adams” 12 ptk

21 sierpnia 2004 odbyły się trzecie już cykliczne zawody Mistrzostwa Polski Strong Man. Zawodnicy po sześciu konkurencjach w tym trzech wiązanych uplasowali się w następującej kolejności:

1.Szczepański Robert I m
2.Enyama Wojciech II m
3.Pachnik Paweł III m
4.Rafiński Waldemar IV m
5.Małż Adam V m
6.Koniecki Mariusz VI m
7.Sudy Sebastian VII m

Ogólnie:
Zawody zaczęły się w sobotę z półgodzinnym poślizgiem .Publiczność dopisała i mimo,krótko trwałej,ale za to intensywnej ulewy większość widzów została do końca zawodów.Przez zawody przewinęło sie z pewnością parę tysięcy osób. Pierwsza konkurencja,którą rozegraliśmy był to zegar.Zwyciężył Maximus z wynikiem 1220 stopni, jednakże wszyscy konkurenci walczyli o dobre miejsca.Wyjątkowo w tej konkurencji nawalił Adam Małż,który zawsze robił dobry wynik na zawodach,ale tym razem na początku zmagań zaczął od ostatniej pozycji. Druga konkurencja było to przerzucanie opony o wadze 370kg na trzy rzuty i wrzucanie kul 133 i 150kg na podesty.Najlepsi w tej konkurencji byli Maximus 0,23.22 sek i Paweł Pachnik 0,40.07 sek,którzy przerzucili oponę i wsadzili obydwie kule w rekordowych czasach.Pozostali zawodnicy zaliczyli po jednej kuli,jednakże prześledzenie materiału,który rejestrowała telewizja pokaże ich wole walki i determinację w walce z ostatnią ,najcięższą kulą.Jednakże ciężka opona w połączeniu z kulami były zabójcze nawet dla najtwardszych. W następnej konkurencji wyciskanie belki stojąc najlepszy był Maximus,który bez zbytniego wysiłku zaliczył 150kg,które było najlepszym wynikiem w tych zawodach.Waldemar Rafiński i Adam Małż zaliczyli 145kg,a pozostała reszta zawodników po 140kg, poza Sebastianem Sudy,który zaliczył tylko 125kg. Konkurencja spacer buszmena z obciązeniem 340kg w połączeniu z trzema workami po 100kg były konkurencją typowo siłowo -kondycyjną.Wygrał ponownie „Maximus”. W konkurencji waga płaczu bokiem bezkonkurencyjny z kolei okazał się Adam Małż, który trzymał 1,03 min. Ostatnia trzeci łaczona konkurencja to było ciagnięcie pięciotonowej platformy -Mana w szelkach bez liny i bieg z kowadłem 170kg.Tutaj najlepszy okazał się Adam Małż 27,62 sek a na drugim miejscu uplasował się Maximus 27,78 sek. Adam Małż od zawodów z Konstantynowa Ł. pokazuje nam,że do jego ulubionych konkurencji należy miedzy innymi ciągniecie różnego rodzaju aut,zarówno w siadzie jak i w szelkach w których to zdobywa czołowe miejsca. Na wyżyny swoich możliwości wspiął się również Wojtek Enyama,ulubieniec damskiej części publiczności, który zajął tym razem drugie miejsce w zawodach.Widać również sporą poprawę formy Pawła Pachnika,który betonowe kule wrzucał na podesty bez specjalnego wysiłku.Widać,że to jedna z ulubionych konkurencji tego zawodnika.

Wyniki szczegółowe:

zegar 340kg

Szczepański Robert 1220o
Małż Adam 760o
Enyama Wojciech 1080o
Sudy Sebastian 1020o
Pachnik Paweł 810o
Koniecki Mariusz 860o
Rafiński Waldemar 860o

Opona 3 x 370 kg + kule 130 kg, 150 kg

Szczepański Robert 0,23.22
Małż Adam opona + 1 kula 0,35.10
Enyama Wojciech opona + 1 kula.0,22.00
Sudy Sebastian opona + 1 kula 0.34.07
Pachnik Paweł 0,40.07
Koniecki Mariusz opona + 1 kula 0.19.90
Rafiński Waldemar opona + 1 kula 0,25.40

Waga płaczu bokiem

Szczepański Robert 58,94
Małż Adam 1,03.10
Enyama Wojciech 59,78
Sudy Sebastian 44,82
Pachnik Paweł 53,96
Koniecki Mariusz 43,22
Rafiński Waldemar 59,28

Buszman 340 kg + worki 3×100 kg

Szczepański Robert 27,78
Małż Adam 40,47
Enyama Wojciech 35,12
Sudy Sebastian 35,78
Pachnik Paweł 32,69
Koniecki Mariusz 30,18
Rafiński Waldemar 35,53

Cišgnięcia auta MAN 4,5 t + kowadło 170kg

Szczepański Robert 27,78
Małż Adam 27,62
Enyama Wojciech 30,38
Sudy Sebastian 33,53
Pachnik Paweł 28,28
Koniecki Mariusz 29,81
Rafiński Waldemar 30,12

Belka 125kg -150kg

Szczepański Robert 150kg
Małż Adam 145kg
Enyama Wojciech 140kg
Sudy Sebastian 125kg
Pachnik Paweł 145kg
Koniecki Mariusz 140kg
Rafiński Waldemar 145kg

W Aleksandrowie Łódzkim ECSS zorganizowało pokazy Strong Man w których wzięli udział Kamil Vanderlei Bazelak i Robert Maximus Szczepański.

Kamil Bazelak

Kamil Bazelak

Zawodnicy zaprezentowali kilka konkurencji min. spacer farmera z walizkami po 130kg,spacer buszmena,przerzucanie 360kg opony.

Powered by ST.